Czemu w Polsce tak popularne są samochody używane?

Samochody stały się codziennością w naszym życiu i coraz trudniej wyobrazić sobie świat bez nich. Ich powszechność możemy nazwać kolejną rewolucją przemysłową. Nie tylko ułatwiły przemieszczanie się w celach turystycznych, ale również codzienny dojazd do pracy czy przewóz towarów. Auta sprawiły, że świat wydaje się mniejszy. Trend pokazuje, że ilość tych maszyn stale będzie się zwiększać. Obecnie na wielu posesjach można zauważyć 3-4 sztuki. Wraz z rozwojem motoryzacji rośnie również zapotrzebowanie na naprawę samochodów. Czy należy bać się kupowania używanych samochodów? Dlaczego są aż tak popularne w Polsce?

Samochody w Polsce, czyli przede wszystkim rynek wtórny

W Polsce od wielu lat rozwija się rynek wtórny. Auta są ciągle zbyt poważną inwestycją, żeby można je było złomować z przyjemnością, a jednocześnie co jakiś czas zmieniają się potrzeby i pojawia się konieczność kupienia nowego środka transportu. Słowo „nowy” powinno być w tym przypadku ujęte cudzysłowem, ponieważ ciągle doświadczamy naprawy samochodów i sprzedaży do kolejnych nabywców. Niesłabnącą popularnością cieszy się u nas sprowadzanie tych środków transportu z zagranicy. Nie odnotowuje się gwałtownego spadku w kwestii zapotrzebowania na sprowadzanie aut z zachodu Europy, przede wszystkim z Niemiec. Zawsze wydaje się, że samochód można doprowadzić do właściwego stanu i będzie on w stanie przejechać kolejne kilkadziesiąt lub kilkaset tysięcy kilometrów. Mimo że auta stały się wyznacznikiem statusu, to nadal używane maszyny sprowadzane z innych krajów cieszą się powodzeniem. To również okazja do zakupu pojazdu, który charakteryzuje się mocnym silnikiem i wyglądem i który może budzić zazdrość, a jednocześnie znacząca ilość przejechanych kilometrów oraz rocznik, który wskazuje już na zużycie, a czasem też pierwsze ślady rdzy na karoserii, są powodem stosunkowo niskiej ceny. Wykładając tę samą kwotę, wykorzystując rynek wtórny, jesteśmy w stanie kupić bardziej ekskluzywną wersję. Może nie wiąże się to z gwarancją, często wymaga również zaufania w stosunku do sprzedawcy, ale pojawia się za to szansa do upolowania okazji. Ceny nowych samochodów w salonach są z góry określone i nie dają możliwości korzystniejszego lub gorszego zakupu tzn. nie w obrębie tego samego modelu. Rynek wtórny daje okazję do podjęcia ryzyka, które może się opłacać, a może okazać się nieudaną inwestycją.

 

Polecamy:

 

Naprawa samochodów, czyli każdy Polak jest po części mechanikiem

Ilość mechaników w Polsce jest zdumiewająca. W większości wsi znajdziemy co najmniej kilka zakładów, które zajmują się naprawą samochodów. Mechanik jest u nas zawodem, który jest potrzebny, a popyt prowadzi do ciągłego wybierania tego zajęcia przez wiele osób. Konkurencja jest duża, a wykwalifikowany mechanik z doświadczeniem ciągle może liczyć na dobre zarobki. Dla wielu osób motoryzacja jest pasją. Można odnotować trend, że w Polsce prawie każdy mężczyzna jest w stanie dużo powiedzieć na temat aut, a niejednokrotnie sam musiał zaglądać pod maskę swojego pojazdu. To sprawia, że wielu Polaków to w pewnym stopniu mechanicy. Jeśli zdarzy się poważna awaria, być może konieczne okaże się oddanie auta do specjalisty, ale podstawowa naprawa samochodów leży w domenie wielu osób, które niekoniecznie są ukierunkowane na to zajęcie.

Rosnące zapotrzebowanie na samochody

Obecnie prawie każdy osiemnastolatek rozpoczyna kurs prawa jazdy. Ten nie trwa specjalnie długo, a po nim pojawia się chęć posiadania własnego samochodu. Jednocześnie ciągle rośnie odsetek kobiet, które są uprawnione do prowadzenia auta. Coraz częściej możemy zaobserwować kobietę, która prowadzi autobus lub ciężarówkę i radzi sobie z tym lepiej od mężczyzn. Rosnące zapotrzebowanie to również konieczność naprawy samochodów. W pewnym sensie stało się to elementem naszej kultury, że wykorzystujemy rynek wtórny, a potem pojawia się konieczność skorzystania z naprawy samochodu, ale niejednokrotnie w ostatecznym rozrachunku okaże się to opłacalne. Ciężko przewidzieć jak to będzie wyglądało w przyszłości. Czy rynek motoryzacyjny w Polsce zostanie w końcu nasycony?

„A po co mi nowy samochód?”, czyli nastawienie wielu klientów rynku wtórnego

Wiele osób nie widzi sensu kupowania nowego samochodu. To musi wiązać się z dużym obciążeniem finansowym, a przecież zawsze na rynku wtórnym może pojawić się okaz, który okaże się lepszym rozwiązaniem niż auto prosto z salonu. Może to chęć adrenaliny, konieczność obejrzenia tej maszyny i wreszcie zakup to kwestie, które również determinują tak ogromną potrzebę na używane samochody. Inwestycja mniejszych pieniędzy to również możliwość popełnienia błędu, który okaże się po prostu mniej kosztowny. Naprawa samochodowa kilka razy w roku i niski koszt inwestycyjny mogą w ostateczności okazać się znacznie lepszym rozwiązaniem finansowym niż wybór nowego auta. Zakup tego drugiego wiąże się z otrzymaniem gwarancji, ale nie ma pewności, że po jej zakończeniu nasz wybór okaże się bezawaryjny i będzie jeździł bez utrudnień przez kolejne lata. W tej sytuacji warto sobie zadać pytanie , czy to na pewno korzystanie z rynku wtórnego i naprawy samochodów są bardziej ryzykowne niż zakup dokonany w salonie? Wszystko zależy od konkretnej sytuacji i nie można powiedzieć, że któreś rozwiązanie jest lepsze. Używane samochody są bardzo powszechne i nie powinno to dziwić. Ciągle posiadają one wiele zalet i nie powinniśmy odnotowywać w najbliższym czasie zmian w tym trendzie.

 

Polecamy: