Czy warto decydować się na alternatywną energię?

Wszystko dookoła zasilane jest prądem. Od urządzeń AGD, przez elektronikę przenośną, aż po rzeczy do tej pory zarezerwowane dla siły ludzkich mięśni, jak hulajnogi, czy rowery. W dodatku niemal każdy element domowej infrastruktury może być „smart”, czyli podłączony do internetu. Fotowoltaika w takim przypadku jest nie tylko ekologicznym źródłem pozyskiwania energii, ale i formą zabezpieczenia na przyszłość. Dlaczego warto inwestować w OZE i pozyskiwać prąd w trybie eko?

 

Jest tanio, bardzo tanio

 

Każdy kolejny rok, to widmo styczniowej podwyżki cen właściwie wszystkiego. Od jedzenia, poprzez paliwo, wodę i prąd. Instalacja paneli PV i odzysk energii z tego, co daje nam ogrzewająca nas za dnia gwiazda, to rzecz praktycznie bezkosztowa. Na razie podatku od słońca płacić nie musimy, więc możemy niemal do woli korzystać z tego, co daje nam nasz klimat. A pomimo tego, że polski rok bardzo wyraźnie dzieli się na poszczególne pory, to nawet zimą możemy obecnie liczyć na całkiem sporą dawkę słonecznych promieni.

 

Fotowoltaika to przede wszystkim spory wydatek na samym początku, lecz później następuje stopniowy zwrot, aktywny od momentu pełnego uruchomienia całego zestawu i przyłączenia go do sieci. Jeśli prawidłowo obliczymy zapotrzebowanie gospodarstwa domowego na prąd teraz i w przyszłości, to możemy liczyć na niemal pełne pokrycie tego, co uwzględnione zostanie w bilansie potrzeb. Co ciekawe, rachunek za prąd będzie wtedy obejmował jedynie opłaty stałe, abonamentowe. Niestety nie mamy możliwości sprzedawania prądu do elektrowni, możemy jedynie oddać go celem późniejszego wykorzystania nadwyżki w stosunku 1:0,8, czyli jedna kilowatogodzina wyprodukowanej przez nas energii daje gratyfikację w postaci 80% kWh z elektrowni. Czy jest to uczciwa stawka? Nie do końca, ale należy pamiętać też o kosztach utrzymania sieci, a prosumenci nie płacą przecież za przesył.

 

Prosty montaż

 

Inwestycja w instalację fotowoltaiczną jest nie tylko opłacalna, ale i prosta w montażu. Co najważniejsze, po zainstalowaniu potrafi pracować w trybie ciągłym, najczęściej bez jakiejkolwiek ingerencji techników bądź serwisu. Najbardziej skomplikowanym urządzeniem w całym zestawie jest falownik, czyli serce układu. Odpowiada on za utrzymanie właściwych parametrów działania poszczególnych paneli oraz przetwarzanie dostarczanego przez nie prądu na taki, który będzie możliwy do wprowadzenia do sieci (230 V, 50 Hz).

 

Najlepiej jest zakładać fotowoltaikę w nowym budownictwie. Wtedy cały przebieg wszystkich przewodów i przyłącz jest ustalany przez architekta na etapie projektowym. Łatwiej jest przystosować dach i ewentualnie skorygować położenie nieruchomości względem kierunków świata, a także odpowiednio przystosować pomieszczenie techniczne. Falownik w trakcie swojej pracy nagrzewa się, praktycznie każdy model ma wbudowany system chłodzenia. Niektóre z wentylatorów pracują w trybie ciągłym, inne dobierają prędkość obrotową w zależności od wysokości wykrytej temperatury. Spasowanie całości zestawu nie jest trudne, ale wybór miejsca położenia poszczególnych elementów dla już istniejącego budynku może generować kilka niedogodności i wymagać głębszego przemyślenia.

 

Jesteśmy ekologiczni

 

Ekologia i fotowoltaika to dwie dziedziny, które od zawsze szły ze sobą w parze. Decydując się na panele PV na dachu własnego domu, mamy przede wszystkim pewność, że dokładamy niewielką cegiełkę do ograniczenia produkcji dwutlenku węgla w okolicy. Gdyby wszyscy nasi sąsiedzi postąpili w podobny sposób, a także większość przedsiębiorstw obecnych w okolicy, elektrownie byłyby zmuszone do pewnego ograniczenia produkcji prądu, a co za tym idzie zmniejszenia zużycia węgla. Proces jego spalania, choć znacząco zmodernizowany i usprawniony w stosunku do poprzednich dekad, wciąż pozostawia wiele do życzenia. Unia Europejska od lat apeluje do władz naszego kraju, aby te przemyślały swoją strategię energetyczną na kolejne dekady.

 

Pomoc w byciu ekologicznym niosą też programy dotacji do fotowoltaiki. Dzięki funkcjonującemu od 2018 roku programowi „Czyste powietrze”, właściciele domków mają szansę na termomodernizację swoich budynków oraz doposażenie ich w nowoczesną technologię produkcji prądu, jaką są panele fotowoltaiczne. Zwrot może sięgać aż do 10 000 zł i uzależniony jest od kilku czynników, w tym zarobków domowników i wielkości całej inwestycji.

Oprócz programu o wymiarze ogólnopolskim istnieje także kilka innych, o charakterze regionalnym. Swój system wsparcia ma przykładowo Warszawa, a pakietem preferencyjnych pożyczek dysponuje województwo opolskie. O dotacje warto pytać w lokalnych urzędach oraz w firmach montażowych. Oprócz przeprowadzenia audytu, doboru właściwych paneli wraz z osprzętem, a także dokonania montażu i okresowego przeglądu, przedsiębiorstwa te mogą pomóc w wyborze najlepszej dotacji do fotowoltaiki i w wypełnieniu odpowiednich wniosków. Dlatego, jeśli chcemy mniej płacić za rachunki z elektrowni, a przy tym wpisać się czynnie w trend bycia eko, to inwestycja w panele PV będzie z pewnością decyzją mądrą i przyszłościową.